środa, 5 lutego 2014

Romans z kosmetykami mineralnymi...

Oglądając na YouTube filmiki Czarszki klik zapatrzyłam się w podkłady mineralne...
Jako, że jestem posiadaczką cery:
- wychodzącej z trądziku, czyli zaczerwieniona, ślady potrądzikowe jeszcze mam w niektórych miejscach
- wrażliwej
stwierdziłam, że to coś idealnego dla mnie więc skorzystałam z oferty Annabelle Minerals.
Kupiłam łącznie 6 próbek:

a w paczce przyszło 7 :) dostałam do zamówienia gratis w postaci jeszcze jednej próbki podkładu rozświetlającego - dostawa wyszła prawie, że gratis ^^ Z powodu zawartości w nim miki raczej pójdzie to jako rozświetlacz .

Pierwsze wrażenie:
- korektor light wydaje się być zielony, ale po roztarciu przyjmuje blady kolor
- podkłady kryjące rzeczywiście maskują ale jutro sprawdzę ich trwałość
- rozświetlające podkłady raczej tylko jako rozświetlacz
- róż ma piękny kolor :)

Sklep oceniam na 5+
- czytelna i łatwa w obsłudze strona
- szybka dostawa!
- próbki przyszły w słoiczkach, które są porządnie wykonane
- doszło to co powinno
a nawet gratis dostałam, a wszelkie gratisy zawsze mnie cieszą (zwyczajowo chodzę radosna od rana do rana, aż w pracy pytają skąd tak mam - stwierdzili, że na pewno od tic taców od których się uzależniłam, taka moja "słodyczowa" słabowstka)

Jestem baaaardzo ciekawa co wyjdzie z tego romansu